ogólnie to ciekawe że jeden z moich znajomych z którym nie miałem za dobrego kontaktu okazał się być współorganizatorem akcji przeciwko eduvulcanowi xD
no i przy okazji pstryczek w nos tehałenowi… przepraszam, podziękowania (i to nieironiczne) za to, że pokazali, że “fact checking” jest cholernie stronniczy