Zostałem zaproszony do napisania tekstu dla jednego z pism na temat sztucznej inteligencji. I po raz kolejny mogę z dumą zdementować, że matura się do czegokolwiek przydaje xD
Na maturze miałbym problem z napisaniem 200 słów na temat, który mnie guzik interesuje.
Z kolei artykuł, który obecnie piszę? Prawie 1,5 tysiąca słów. A nawet nie jestem w połowie. Mój dotychczasowy rekord to około 4 tysiące słów we wpisie na Kontrabandzie.
Szach mat, czerwonopaskowcy.
Wpis źródłowy
Podobne wpisy