[@kalisz79](<https://pol.social/@kalisz79):> jeżeli wymagają konta, adresu e-mail, danych do płatności (no chyba, że używają pośrednika np. Stripe czy Przelewy24, ale wciąż takie dane ci pośrednicy otrzymują), do tego mogą teoretycznie logować wyszukiwania w szczególności gdy jest to zamknięte oprogramowanie, no i je powiązywać z danymi kontami. Dla rządów krajów uznawanych za niedemokratyczne, takie dane to gratka.
Wszystko, co afiszuje się prywatnością i nie jest transparentne choćby w kodzie czy gdy twórcy nie są transparentni co do powiadomień od służb porządkowych, a już na pewno, gdy zostali przyłapani na naruszaniu prywatności – to się tego lepiej wystrzegać. Prywatność w takim przypadku jest po prostu zwykłym buzzwordem. Nie mówię, że Kagi jest złe, i bym go nawet przetestował, tyle że mam pewne obawy co do tego jak się obchodzą z danymi.
[@alldragonsaredead](<https://101010.pl/@alldragonsaredead>)