Wiecie co? Parę(naście) tygodni temu pisałem o tym, że Claude produkuje naprawdę dobre tłumaczenia napisów. Teraz nie chce mi ich produkować w ogóle, bo rzekomo naruszałbym tym prawa autorskie. Choć organizatorzy @piwo doskonale wiedzą o tym, że w ramach „Kontrabandy” tworzymy napisy do prelekcji mających tam miejsce i nie słyszałem żadnego głosu sprzeciwu z ich strony.
Ja pierdolę, co za syf jebany, te całe ejaje. Taka to przyszłość.
I nie, „nie promptuję źle”, prompt był zawsze jeden i taki sam – „przetłumacz napisy z tego pliku SRT, oto zasady jak to ma wyglądać, odeślij mi wynik w osobnym pliku SRT”. Cała filozofia.
undefined )