Z tego miejsca chciałbym podziękować w szczególności:
– @fajfer – za podjęcie się próby przygotowania mnie do sesji majowej oraz w późniejszym czasie także za duchowe wsparcie,
– mojej dziewczynie oraz paru innym znajomym (których imiona zachowam dla siebie, ale najpewniej ci znajomi wiedzą że to o Was mowa, oczywiście) za duchowe wsparcie, bo bez Was bym już to rzucił dawno temu w cholerę,
– innemu korepetytorowi za naprawdę solidne przygotowanie do matury sierpniowej – jakby ktoś potrzebował od niego korków, dajcie znać, serio dobrze tłumaczy nawet największym debilom matematycznym takim jak ja.
Teraz pozostało tylko na ten 11/09 czekać.