Wszystkie: 1242 Skasowane: 1091 24h: 0 Status: OK
Wpis źródłowy
Avatar
Oliwier Jaszczyszyn @oaj SKASOWANY
20.05.2026 00:47:19

Świadectwo tzw. „dojrzałości” powinno się po prostu nazywać – oficjalnie – „świadectwem maturalnym”. Tak samo jak mamy np. dyplom zawodowy, dyplom ze studiów. Neutralnie brzmiące, a mimo to jednocześnie sugerujące, że coś osiągnęliśmy.

Obecna nazwa świadectwa maturalnego mi po prostu nie pasuje. Jakby poprawne wypełnienie trzech egzaminów z odgórnie narzuconych przedmiotów czyniło nas z automatu „dojrzałym”.

A to nieprawda. Są ci, którzy mają spore problemy z przyswojeniem materiału na maturę, nawet jeżeli ktoś dosłownie zapierdala 24/7 z powtórką materiału.

I uważanie takich osób za niedojrzałe, bo nie wypełnili jakiegoś papierka, uważam za skrajnie niepoważne. I niedojrzałe.

Podobne wpisy