Fedora Workstation 42 + GNOME.
> I just hope their backups expired after 6 years.
It’s very likely they did. To be fair, even Google can’t store every user’s data backups for that long.
Dlaczego to dla mnie ważne? Ponieważ twierdzę, że zmuszanie prawie 300.000 warszawskich dzieci do korzystania z oprogramowania Microsoftu jest karygodne.
Nawet jeżeli UMS Warszawy by się zapierał rękami i nogami o rzekomej „renomie” Microsoftu w podobnym stylu jak Ministerstwo Cyfryzacji na temat [m.in](<http://m.in).> RSSów, to przynajmniej publika by wiedziała, że coś się święci.
_(I gdyby rzeczywiście podatek cyfrowy wszedł w życie, to zamiast przepierniczać przychody z takowego na sztuczną inteligencję, można by było choć raz przemyśleć stworzenie państwowego funduszu otwartego oprogramowania. >90% programistów FOSS – w tym ja – zwyczajnie by się nie utrzymało z jego pisania, gdyż mało kto dokonuje wsparcia finansowego na poczet tychże projektów. A taki NLNet za każdym razem odrzucał moje wnioski o fundusze, właściwie uniemożliwiając mi zatrudnienie kogoś do pomocy nad choćby Peekrem i za to krzyż im na drogę.)_
Well. 14 sierpnia wysłałem do UMS Warszawy zapytanie o informację publiczną o dość szerokim zakresie zagadnień. Podpowiedź: Eduwarszawa.
Spodziewałem się, że raczej się nie zmieszczą w domyślnym terminie 14 dni – o czym muszę być poinformowany przed jego minięciem.
Tak się jednak nie stało, i teraz UMS Warszawy ma tylko siedem dni roboczych na odpowiedź (a nie dodatkowe sześć tygodni). Taki sobie los zgotowali.
A, i gdyby ktoś pytał, to pytałem się KSP o to, czy w okresie 01.2024-08.2025 zatrzymywała jakiekolwiek urządzenia elektroniczne do dalszej kontroli – zgodnie z artykułem 19 ustawy o Policji.
Zgodnie z ich wersją wydarzeń, do takich zatrzymań przez policjantów służących w KSP w ogóle nie doszło.
uwielbiam to, jak moje nazwisko jest „skomplikowane” i niektórzy wymyślają jego różne wariacje :D
Jaszczasz… Jaszcz… Jaszczyszyszynyszyn.
Idąc tym tokiem, to mój serwer jest cały zawirusowany.
my congratulations
RE: <https://pl.fediverse.pl/objects/0b41ee4e-2a18-48ac-a178-786fe0f4d33d
> As long as you do not share your modified version of it, it has nothing to do with copyright.
That cleared things up. Thank you for your reply.
I made my question a bit vague, so let me indeed elaborate. The source code is indeed protected under copyright laws and such situation is non-negotiable.
What I exactly asked for, is about modifications to the resulting web page that only I can see.
And my question is about the copyright laws’ protections on the latter. Precisely, if these are applied also there.
To recap on, if I go into developer tools in my browser, and let’s say, cut out some content I do not want to look at (in a similar manner as something content blocker extensions would do on a regular basis for me), then am I breaching these protections?
Or in even simpler words, am I breaching these protections when I simply want to save on my bandwidth?
Hey, I am in need of a legal advice. Don’t worry, I am not in a threatening situation – it’s something trivial from my standpoint.
Question is, could the HTML/CSS code be assumed any protection under copyright laws?
While it is obvious that the website’s source code may benefit from such protections, I doubt that what’s eventually streamed to the browser is also the beneficiary of copyright laws’ protections.
Maybe am I mistaken? Is there someone who is proficient in terms of law-related things on the Fediverse who could help me out?
[#AskFedi](<https://500plus.slavistapl.eu.org/tag/askfedi>)
Najwyzej poczekamy do września i zobaczymy.
Pozwolę nadmienić, że dzieki RSSom jestem w stanie sobie uprawdopodobnic termin rozpatrywania mojej petycji przez komisje sejmowa ds. petycji.
I choć już weszliśmy w “pięćsetki” (moja petycja ma sygnaturę kończącą się na 504), to o postępie rozpatrywania mojej petycji kroniki dalej milczą.
Trochę słabo, ale cóż – trzeba po prostu czekać.