Nie żeby coś, ale na telekomunikację miejską w Warszawie nie jestem jeszcze gotowy. Wolę Zandberga.
Petycja do Sejmu RP o ulepszeniu UDIPu została wczoraj wysłana! Dziękuję wszystkim zaangażowanym w dyskusję nad propozycjami zmiany prawa, których objaśnienie rozpisałem na <https://szmer.info/post/6775423.>
ministerstwo cyfryzacji gdy odpowiadają na zasadną interpelację być jak
RE: <https://mk.absturztau.be/notes/a6cgkl33zyhm02ec
W stopce stron Ministerstwa Cyfryzacji czy Ministerstwa Zdrowia (i zapewne także innych) są linki do korpomediów. I o ile na telefonie nieco ciężej do nich się sięga, tak dla robotów indeksujących pracujących dla wyszukiwarek takie rzeczy nie mają większego znaczenia. Korpomediom przez to buduje się SEO. Oto jak wyglada pierwsza strona na hasło “Ministerstwo Cyfryzacji” w Google’u – jedynie 2 na 10 (!) wyników to strony pod kontrolą MC.
Na hasło “Ministerstwo Zdrowia” jest lepiej – bo 5 na 10 wyników to strony pod kontrolą MZ w tej samej wyszukiwarce – ale już na drugiej pozycji jest Facebook.
Należy nadmienić, że aż 96% (!) polskich internautów/-ek korzysta z Google’a.
Dlatego BIPy nie powinny linkować - i tym samym promować - amerykańskich korpomediów. Dlatego tak ważny jest postulowany ustęp 8 artykułu 8 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdzie zapisano:
“Podmioty zobowiązane do prowadzenia dedykowanego Biuletynu Informacji Publicznej obowiązane są do niewprowadzania hiperłączy do stron internetowych podmiotów trzecich niezwiązanych z funkcjonowaniem poszczególnego podmiotu publicznego, a także serwisów społecznościowych podmiotów trzecich”.
Nagrania wrzuciłem na Szmer: <https://szmer.info/post/6749714
Może zgadajmy się na jakimś komunikatorze typu Signal/Matrix/XMPP i popracujmy nad tym wspólnie w wolnej chwili?
PS: co do “powinności” a “zobowiązania”, to już zaktualizowałem swoje sugestie, dzięki!
3/n
Trzeci i ostatni ustęp, którego wprowadzenie postuluję, upraszcza od strony technicznej działanie internetowych Biuletynów Informacji Publicznej.
Warto nadmienić, że nie ma konkretnie narzuconego stylu, jaki BIP podmiotu publicznego musi przyjąć, żeby “BIP był BIPem”. Jednak rodzi to też pytanie, dlaczego osoby odwiedzające BIPy muszą pobierać czcionki, arkusze stylów, skrypty itd. pochodzące od podmiotów zewnętrznych, kiedy prościej byłoby po prostu te zasoby pobierać prosto z serwera pod kontrolą organu (samo)rządowego?
\[TECHNICZNA CZĘŚĆ PONIŻEJ\] Cross-site caching, bo o nim mowa, przestał być wspierany [najpóźniej w 2021 roku](<https://www.stefanjudis.com/notes/say-goodbye-to-resource-caching-across-sites-and-domains/>) przez najpopularniejsze przeglądarki internetowe. Pozwalał on na pobieranie do pamięci podręcznej (cache) przeglądarki zasobów statycznych - czyli wyżej wspomnianych czcionek, arkuszy stylów, skryptów itd., dzięki czemu jak już przeglądarka posiadała informację o danym zasobie, to nie musiała go pobierać jeszcze raz od źródła. Rodziło to jednak obawę, że cross-site caching mógł być wykorzystywany do śledzenia internautów.
Ponieważ cross-site caching nie jest wspierany od co najmniej kilku lat - najprawdopodobniej jedyny sensowny argument dla korzystania z zasobów od podmiotów trzecich po prostu zanikł.
Nadmienić tutaj też należy, że każdorazowe pobieranie od źródła zasobów od podmiotów trzecich przesyła też do nich [m.in](<http://m.in).> adres IP czy user agent przeglądarki, co może być wykorzystane także do profilowania odwiedzających Biuletyny Informacji Publicznej. No i dla tzw. “power userów” blokujących takie zapytania tak zaprojektowana strona BIPu po prostu przez takie chodzenie na skróty się najzwyczajniej w świecie psuje. \[KONIEC CZĘŚCI TECHNICZNEJ\]
2/n
Drugi postulat z kolei zapewnia gwarancję, że BIPy będą służyły tylko do tego, do czego miały służyć - do agregowania informacji publicznych związanych z funkcjonowaniem organu państwowego. Choć na próżno szukać linków do zewnętrznych stron internetowych czy komercyjnych social mediów, na których swoją obecność utrzymuje poszczególny organ państwowy, to wciąż stoję po stronie, że egzekwowanie tego ustępu pozwoliłoby na zapewnienie bezpieczeństwa i prywatności odwiedzających wybrany przez siebie BIP. Poza tym, potencjalnie mogłoby to też ograniczyć liczbę interpelacji wysyłanych przez obywateli w oparciu o potencjalnie nieprawdziwe informacje, co - nie ukrywajmy - marnuje czas pytanego organu państwowego, który odpowiedzi niezależnie od przyczyny musi udzielić.
1/n
Wdrożenie pierwszego z postulowanych przeze mnie ustępów pozwoliłoby na wygodniejsze obserwowanie przez osoby zainteresowane działań wybranych przez nich organów państwowych za pomocą standardu RSS lub Atom. Dla przykładu, [stary BIP UM Warszawy miał RSSy](<https://web.archive.org/web/20201025223912/https://bip.warszawa.pl/default.htm>) (link do snapshotu na Internet Archive z 2020 roku), nowy zaś już ich nie posiada. Czemu? Na zapytanie, które przesłałem drogą elektroniczną około wakacji 2024 roku, odpowiedzi nigdy nie dostałem.
Jeżeli kojarzycie słynną już odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji, to pozostaje spekulować, że “rynek odszedł od generowania RSSów” - ale kto powiedział, że tej technologii nie można wskrzesić? ;p
Na Szmerze rozpisałem swoje propozycje zmiany UDIPu. [@Watchdog_Polska](<https://pol.social/@Watchdog_Polska),> ponieważ Wy w tym siedzicie od lat, chciałbym poznać Wasze zdanie :)
<https://szmer.info/post/6724398
Dla zainteresowanych - /thread
Potrzebuję pomocy prawnej.
Czy ktoś wie, jak nakładane są kary administracyjne zgodnie z RODO na podmioty publiczne? Przyda mi się to do odpowiedzi do Kancelarii Sejmu, która odrzuciła procedowanie ze względu na to, że propozycje do Sejmu RP muszą przedstawiać propozycje zmian legislacyjnych, a nie zbiór zaleceń.
Ktoś, coś?
RE: <https://500plus.slavistapl.eu.org/objects/bbf28f25-0c86-44a1-a43c-1c71e17be06f
A teraz porównajmy koszty:
iPhone 16 Pro - według ceny z Apple Store 6.599 PLN
wdrożenie RSSów na stronie Ministerstwa Cyfryzacji - maksymalnie kilkaset złotych (teraz z niepowtarzalną promocją - mniej interpelacji na ten temat z mojej strony!)
UPDATE: nie 5.299, tylko 6.599 PLN - sprawdziłem nie to co trzeba. My bad. Źródło: <https://www.gov.pl/attachment/4ecf4d01-d65f-4c7c-84bc-80a261ba09f0
Ministerstwo Cyfryzacji Gawkowskiego, które obiecało walkę z Big Techami, organizuje konkurs na Instagramie - platformie Facebooka.
Nagroda do wygrania to iPhone 16 Pro - telefon od Apple'a, który jest także Big Techem.
Double whammy.