Nie, nie używam iPhone’a. Choć prawdę mówiąc, zastanawiam się nad przesiadką.
Niby jest to PWA mObywatela, ale okrojone. Zresztą i tak korzystam z tego jako szybkiego skrótu do wysłania pisma, więc na jedno wychodzi.
Próbowałem to zainstalować na swoim telefonie i nie byłem w stanie tej aplikacji aktywować. I nie, problem nie leżał w nieistniejącym na moim telefonie Google Play Services (a przynajmniej mi się to nie wyświetlało).
Mam szczerą nadzieję, że nie.
Skrajnym przypadkiem oszczerstw generowanych przez modele językowe jest fakt tego, że jeden z Norwegów został fałszywie oskarżony o morderstwo dwójki swoich dzieci oraz próbę zabójstwa trzeciego, za co miał dostać 21 lat odsiadki. Wszystko okazało się być sfabrykowane, a Arve Hjalmar Holmen – bo o nim mowa – złożył skargę na OpenAI do norweskiego UODO z tytułu ww. fałszywych oskarżeń.
Dla kontekstu: PLLuM to model językowy do chatbotów stworzony przez konsorcjum polskich instytucji naukowych, który otrzymał grant od Ministerstwa Cyfryzacji. O nim też się szerzej wypowiadałem na “Kontrabandzie” (<https://kontrabanda.net/r/pllum-check-fediwersum-kontrabanda-tiktoker/),> gdzie na plus zaliczyłem jego otwartość, zadziwiająco dużą odporność na zapytania związane z niebezpiecznymi/nielegalnymi czynnościami oraz to, że pochodzi z Polski, a na minus to, że po prostu kłamie jak z nut.
Szybki test Lumo – reklamujący się jako “prywatny” i “szyfrowany” chatbot AI. Wpisałem zapytanie co wie na mój temat, i się okazało, że jestem piłkarzem, który urodził się w 1990 roku.
Różnica między PLLuMem a Lumo jest taka, że na to drugie nie poszły żadne pieniądze z podatków.
“Chuja grają, opierdolimy ich.” ~ Marcin Broniszewski
Can you please show a fragment of your employment contract with Meta (blur out your personal data beforehand) so we can be sure that it is a legitimate Meta employee we are facing here?
I prefer going for a web client. Bookmark your instance’s URL and visit it from your browser. This way you’ll make social media less compelling for you (as it requires at least one or two more clicks to get there).
Just came here to mention that you left Facebook (by the way, I applaud this) but you are still residing on Instagram, which is also maintained by Meta Platforms. Is there a reason why you decided to go this path?
Szczerze? UODO ma teraz dosłownie legalną drukarnię pieniędzy po tym, jak kierownik francuskiego oddziału Microsoftu się wyłożył przed francuskim parlamentem.
Grzech nie skorzystać.
[@UODO](<https://mastodon.com.pl/@UODO>) po odkryciu braku gwarancji bezpieczeństwa przechowywanych danych przez Microsoft:
@CYFRA_GOV_PL hej, słyszeliście to? A no tak, na Fediwersie Was dalej nie ma, więc (raczej) nie.
RE: <https://mastodon.social/@helma/114878764775800047
[@Watchdog_Polska](<https://pol.social/@Watchdog_Polska>) nie wiem, czy zarządzacie kanałem na PeerTube’ie, ale jeżeli tak, to daję Wam znać, że coś się zduplikowało na kanale Watchdoga na PT.
Ponownie, dzieci nie zamierzam mieć i nigdy się do takiej roli nie poczuwałem. Ale wciąż twierdzę, że dzieci to też ludzie – i podobnie jak dorośli mają prawo się sprzeciwić czemuś, co jest niezgodne z ich wolą. Brak przyzwolenia na szastanie jego wizerunkiem po internecie jest też jednym z – nazwijmy to _formalnie_ – uprawnień dziecka. \[koniec\]
A, i gdyby jedna z drugą influencerką chciałyby wysyłać pozwy z tytułu powyższych słów, gorąco zachęcam. Adres e-mail do składania zażaleń to [email protected].
I z tego względu jestem zdania, że w Polsce powinny powstać podobne regulacje prawne co we Francji. Żeby za przeproszeniem te tępe gnidy, co zarabiają na wizerunku dzieci (bez ich zgody jak i wiedzy), straciły prawa rodzicielskie do nich. Robienie sobie dzieci tylko pod to jest czystym skurwysyństwem.
_Dzień dobry, zdenerwowałem się._
We Francji sharenting może być podciągnięty pod zaniedbanie dziecka, w Polsce zaś influencerzy świecącymi wiadomo czym przed kamerą zakładają fundacje, które bronią sharenting.
Nie zrozumcie mnie źle, ale między robieniem wspólnych pamiątek z dziećmi (tak długo, jak pozostaje to wewnątrz rodziny) a szastaniem ich wizerunkiem w (publicznym) internecie jest ogromna różnica.
> „Nasza misja to nie tylko popularyzowanie wizerunku dzieci w przestrzeni publicznej, ale także edukacja i ochrona ich praw w cyfrowym świecie”.
Przepraszam, co? Czy się nie przesłyszałem? “Popularyzowanie wizerunku dzieci” oraz “ochrona ich praw w \[internecie\]”? Te dwie rzeczy się ze sobą przypadkiem nie wykluczają?
Jeżeli chodzi o program PW eSkills, to zadałem pytanie dotyczące spotkań przedstawicieli Ministerstwa Cyfryzacji z przedstawicielami amerykańskich konglomeratów technologicznych.
Średnio raz w miesiącu odbywały się takie spotkania.
styczeń 2025 – Microsoft
luty 2025 – Google
marzec 2025 – Cisco
kwiecień 2025 – MasterCard